Z wakacyjną wizytą w ZOO na Węgrzech

  • Wysłane przez webmaster w sob., 18/09/2010 - 19:49

W dniach 15.08 - 21.08.2010r., grupa uczennic i uczniów z Zespołu Szkół Szkoła Podstawowa nr 1 i Gimnazjum im. Jana Pawła II w Suchej Beskidzkiej w składzie: Front Agnieszka, Jakubiak Aleksandra, Kurek Małgorzata, Krzemień Aleksandra, Łoś Małgorzata, Łoś Agnieszka, Marszałek Marta, Olech Ilona, Piergies Piotr, Polak Justyna, Rzeźniczak Michał, Steczek Natalia, Stopka Karolina, Zemlik Barbara oraz opiekunowie: Alicja Jakubiak i Michał Pilarczyk przebywała na Międzynarodowym Obozie Zoologiczno-Botanicznym w Jaszbereny na Węgrzech.

Na początku obozu dzieci polskie spotkały się z dziećmi węgierskimi i obóz został podzielony na dwie grupy. Każda z grup była mieszana polsko-węgierska. Jedna nosiła nazwę „Ośmiornice”, druga: „Pingwiny”. „Pingwiny" i „Osmiornice" pracowały razem i osobno wykonując zadania jako konkurencje w ZOO. Każdy z uczestników obozu otrzymał koszulkę, na której było wypisane 12 zwierząt zagrożonych wyginięciem na terenie Europy. W ciągu całego tygodnia uczestnicy obozu mięli czas dokładnie wypełniony w godzinach 7.30 - 19.30.

Mogli oni przebywać blisko kangurów, emu, piesków preriowych, lemurów, małpek kapucynek, pytonów, niedźwiadków ryjkowatych oraz jeżozwierza podając jedzenie z ręki lub bliskiej odległości zachowując szczególną ostrożność.

Dzieci uczestniczyły w wykładach na temat zwierząt będących w zoo i nie tylko z możliwością zadawania nurtujących ich pytań na temat życia oraz ich zwyczajów. Jednak ze względu na bezpieczeństwo, do niektórych gatunków nie można było wejść, np.: lwów, hien, małp, niedźwiedzi brunatnych. Możliwość zobaczenia tych zwierząt z bliska i obserwowania ich zachowania jak również karmienia przez opiekuna, w pełni zaspokajało ciekawość uczestników obozu.

Oprócz wizyty w zoo grupa była z wizyta w gospodarstwie agroturystycznym ze specjalnością „pszczelarstwo”, gdzie dzieci mogły oglądać prace pszczół w ulu, zobaczyć jak wygląda królowa, pracownice, trutnie i hierarchie panujące w rodzinie.

Po części teoretyczno – informacyjnej dzieci mogły same wydobyć z ramek miód, zrobić pamiątkowa świeczkę z węzy jak również zakupić miód, którego było ponad 10 rodzajów, np.: makowy, słonecznikowy, malinowy, rzepakowy, akacjowy, wrzosowy, lipowy.

Grupa polska była również w Domu Regionalnym, w którym Pani przewodnik w interesujący sposób przedstawiła historię tego miejsca jak również tradycje węgierskie. W jednym z dni była okazja zwiedzenia rezerwatu Cisy za rzece Zagyva, po której przemierzając rezerwat, przewodnik zwracał uwagę na rosnące tam gatunki roślin, żyjące zwierzęta. Miłą niespodzianką była dwugodzinna przejażdżka łodziami w celu podziwiania pięknych okoliczności przyrody.

Oprócz zdobywania wiedzy przyrodniczej, Węgrzy przygotowali dla uczestników obozu atrakcje takie jak: pobyt na kompleksie basenów, turniej drużynowy w kręgielni, zwiedzanie ekologicznego wysypiska śmieci, malowanie pamiątkowych obrazów zwierząt, które później zostały umieszczone na ogrodzeniu zoo.

Czas płynął bardzo szybko, aż przyszło się rozstać.

Między grupą polską, a węgierskimi pracownikami zoo nawiązała się nić sympatii, a przykładem tego jest fakt, iż zaproponowali by gibon, który urodził się drugiego dnia pobytu, został zaadoptowany, a dzieci nadały mu imię. Dyrektor zoo wręczył akt adopcji małego Alex’a.

Dziękujemy wszystkim tym, którzy przyczynili się do tego, aby ten obóz mógł się odbyć.

Oceń: 
Average: 4 (2 votes)